Jestem ogromnie zadowolona z zajęć - oprócz bardzo sympatycznej atmosfery i nowych znajomości łyknęłam dużo wiedzy z dziedzin, które mnie najbardziej interesują: szeroko pojętej pracy z psem, motywacji, egzekwowania posłuszeństwa i ćwiczeń z samoświadomości psiego ciała. Słuchałam, obserwowałam, rozumiałam i ćwiczyłam pod czujnym okiem zakręconej Pauli. Teraz muszę tę wiedzę jakoś sobie uporządkować, spisać i też pewnie naskrobię coś na blogu.
To były pierwsze warsztaty, w jakich brałam udział i jedyne, do czego mogę się przyczepić to brak wcześniejszej informacji o tym, że podczas pogadanek psy powinny być w klatkach lub samochodach. Dla osób już obeznanych warsztatowo lub związanych ze światem psich sportów jest to na pewno oczywistą oczywistością. Nasze psy (nasze - bo udaliśmy się we trójkę ze znajomymi i ich czworonogami) czekały bardziej lub mniej spokojne przypięte do drzew, a potem po prostu leżąc na kocach obok nas, ale był też jeden psiak, który bardzo źle znosił odosobnienie i bezczynność. Więc jeśli ktoś z was będzie się wybierać na warsztaty lepiej zawczasu dopytać się o szczegóły :) I przygotować swojego psa na to, że przez jakiś czas będzie musiał się dezaktywować ;)
Przyjemnie wymęczona, wczoraj wieczorem poszłam jeszcze z obiema dziewczynami (żeby Dota nie strzeliła focha) na placyk spotkać się z siostrą i jej psem, i doszłam do wniosku, że taki tryb życia - psi tryb życia - jest dla mnie rewelacyjny, i że w takie dni jak ten moje psy są cudowne i kochane. Siostra stwierdziła, że to dlatego, że w końcu miałam dla nich czas - i tak, cały weekend poświęcony psom to jest wystarczająca ilość czasu, jaki poświęciłam psom :) Kilka godzin dziennie to za mało.
W przyszłym tygodniu warsztaty smyczowe, na które zabieram właśnie starszą z lasek.
Jeszcze nowości odnośnie postępów w klatkowaniu. Dota już pierwszą noc przespała w klatce - całą, Hemi trochę się czaiła, ale w końcu się przekonała. Wczorajszą noc przespała prawie całą w kennelu, było jej jednak za gorąco i wybrała chłodne płytki przy drzwiach balkonowych.
![]() |
| Hemi na warsztatach - nakręcanie na szarpak |

Jaka podobna do mojego szczyla :D
OdpowiedzUsuń